Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
176 postów 115 komentarzy

Moje komentarze

  • @Kula Lis 62 11:36:12
    To co robi nasze państwo z niepełnosprawnymi jest jednym wielkim skandalem. Nareszcie prawdziwy obraz został pokazany społeczeństwu. Słusznie kobiety nazwały premiera kłamcą. Nad tym nie wolno spokojnie przejść do porządku dziennego. Należy wspierać ten protest, a okupacja sejmu powinna trwać do skutku. Zresztą, posłowie tam i tak nic dobrego nie robią oprócz reklamowania własnych partii.
    Jeżeli porównamy pieniądze wypłacane rodzicom dzieci niepełnosprawnych, a środkami wydawanymi na jedno takie dziecko w specjalistycznych placówkach, to widać arogancję naszej władzy.
    Wspierajmy protestujących i udzielajmy im pomocy.
    Adam Zawrat.
    Polska Racja Stanu a "dopust Boży"
  • @Wrzodak Z. 10:00:12
    Wytworzona nienawiść między Polakami i głęboki podział w świecie artystycznym pozbawił nas kilku dobrych filmów, których nie zastąpią antypolskie produkcyjniaki i uruchomiona w tym celu propaganda. Narzuca się nam konieczność polubienia obcych i zdrajców, opluwa się harcerzy z Szarych Szeregów i przygotowuję łagodną wersję Rzezi Wołyńskiej. To wszystko zostało zaplanowane i jest dokładnie realizowane.
    Naród odpłaca się pustkami w kinach.
    LIST DO NASZEGO DZIENNIKA
  • @rerak 15:36:49
    W jakim celu obecne państwo pozwala na przyklejanie sobie stopni generalskich? Zapewne jest to w ramach całkowitego niszczenia dobrego imienia WP. Żenujące.
    I taki człowiek ośmiela się pouczać innych.
    GENERAŁ GRUDNIEWSKI ODKRYWA TAJEMNICĘ INWAZJI KNESETU NA AUSCHWITZ I POLSKĘ
  • Myślenie ma przyszłość.
    Zgodnie z przewidywaniem, lewica nie wie co robić, więc chce zabierać to, co nie tak dawno oddano ludziom. Oni, jak zwykle kompromitują się.
    SLD znosi Święto Trzech Króli
  • Tu nie potrzeba się reklamować
    I co to nas obchodzi, gdzie i z kim się pan spotyka. Wstyd, że za darmo reklamuje się JKM. Czas z tym skończyć.
    Dziś jestem w Radio Polska Live, a od jutra w Wielkopolsce
  • @AdNovum 07:30:11
    W prokuraturze nic nie dzieje się bez przyczyny. A w wojskowej prokuraturze też jest wiele spraw do ukrycia.
    Fałszywy alarm bombowy w Naczelnej Prokuraturze Wojskowej
  • Portal to nie jest słup ogloszeniowy.
    Należy poszukiwać lepszych rozwiązań. Jednak nie należy dalej tolerować osób, które traktują portal, jako słup ogłoszeniowy dla swoich wpisów. Proszę spojrzeć, jak zachowuje się pan JKM. To nie jest z jego strony uczciwe.
    TP
    QUO VADIS NE – NEon24.pl?
  • @Klub IP 21:56:23
    Panie prezydencie Komorowski z pewnością urzędnicy donieśli Panu o tym bezprawiu. Niech Pan nie udaje, że to Pana nie obchodzi, bowiem zanim powtórnie zechce się Pan poddać ocenie wyborców, proszę spojrzeć w lustro i zapytać, czy nie wstyd Panu być głową takiego państwa?
    Co zrobi Premier ? D.Tusk w narożniku
  • @SpiritoLibero 17:40:33
    Takie jest właśnie polskie państwo. Już sam fakt powtarzających się przypadków łamania prawa przez sędziów i prokuratorów i bierność ze strony wszystkich decydentów/ między innymi prezydent, premier Prokurator Generalny/ musi prowadzić do odwołania tych osób. Albo mamy mieć państwo, albo przestańmy udawać, że wierzymy w istnienie normalnego państwa. To, co czytamy, dotyczy dyktatury elit, które muszą zniknąć.
    Co zrobi Premier ? D.Tusk w narożniku
  • @swordfish 14:29:32
    Trudno oczekiwać, by takie przypadki, jakim uraczył nas swego czasu prokurator z Poznania/ siedzący za stołem na ostatnim zdjęciu/ zostały nazywane zgodnie z prawem, do czasu gdy w izbie wojskowej SN funkcjonowali sędziowie, którym prezydent zamierza przedłużyć działanie do 75 roku życia. Komu zależy na konserwowaniu tego betonu wszyscy wiemy i niekoniecznie obecna władza tego się wypiera. Kraj o takim rozmiarze bezprawia nie ma wielkiej przyszłości. Europie jest wygodniej mieć do czynienia z tak rządzonym krajem, bowiem jego decydenci będą ciągle zabiegać o wsparcie i będą w pełni podporządkowani obcej woli.
    ZAGINIONE MILIONY VINCENTA.
  • @WIŚNIA 11:38:46
    W moim przekonaniu nie powinniśmy wybiegać tak daleko wprzód. Pierwszy etap-zebranie podpisów- mamy za sobą. Drugi etap- referendum skutecznie odwołujące HGW- przed nami. Nie idźmy w dyskusję podsuwaną nam przez PO o następcy, bowiem w stolicy mamy tak wielu mądrych i przygotowanych do pełnienia tej funkcji ludzi, że wystarczy zrezygnować z dotychczasowego sposobu wyłaniania kandydatów na prezydenta, a przy otwartej kurtynie dokonamy oceny wielu kandydatów, którzy w czasie kampanii wyborczej pozwolą się nam poznać, dowiemy się o ich kompetencjach i predyspozycjach do sprawowania tego urzędu. Oczywiście nie możemy dziś mówić o żadnym kandydacie, ponieważ obecnie jest temat odwołania urzędującej p. prezydent, a dopiero wówczas przyjdzie czas na trzeci etap- wybory nowego prezydenta.
    Nie możemy dzielić skóry na żywym niedźwiedziu, a skupmy się na przekonaniu Warszawiaków, że możliwe jest odwołanie HGW.
    Nie pozwólmy, by Platforma śmiała się z mieszkańców stolicy.
    POWSZECHNY UDZIAŁ W REFERENDUM TO NASZ OBOWIĄZEK.
  • @WIŚNIA 00:02:29
    Najważniejsze, aby nie ulec propagandzie i nie pozostać w domu. A to, co powiedział ostatnio premier Tusk, a za nim powtarzają jego poplecznicy iż HGW zostanie po odwołaniu komisarzem, jest oczywistym działaniem agitacji na rzecz pozostania w domu, a jednocześnie potwierdza butę i arogancję obecnej władzy. Przypomina to stalinowskie zwyczaje i polską odmianę dyktatury antypolskich dygnitarzy. To znak do powszechnego udziału. Idziemy z całymi rodzinami. Precz z kolonialnym tworem Platformy.
    Tadeusz P
    POWSZECHNY UDZIAŁ W REFERENDUM TO NASZ OBOWIĄZEK.
  • @Słoneczko 09:58:37
    Lepiej pomyśleć, przeanalizować niż głośno krzyczeć. Polska dziś nie posiada armii, która mogłaby wykonać zadanie wynikające z konstytucyjnego obowiązku. W wojskach lądowych nie ma brygady gotowej do wykonania zadania przewidzianego z przeznaczenia. Zmieniłem zdjęcia, są aktualne i bardziej odpowiadają obecnemu stanowi. Wiem co mówię i nie jest to żadne opluwanie, ale krzyk rozpaczy w związku z doprowadzeniem polskich sił zbrojnych nad kraj przepaści. Ten papierowy, propagandowy twór, do jakiego doprowadzono Wojsko Polskie jest zdolny do urządzania takich świątecznych imprez i eskortowania konwojów za granicą oraz wyszukiwania min- pułapek na bezdrożach dalekich krajów. To, co od czasu do czasu zobaczymy w telewizji, to nawet nie posiada znamion normalnych ćwiczeń poligonowych, a zwykle wyreżyserowane pokazy dla mediów i dobrego samopoczucia zebranych decydentów.
    Wiem, że są obrońcy obecnej rzeczywistości, ale nie mogą oni przysłonić tragicznej sytuacji polskiej obronności.
    Przez ostatnich kilka lat PO zachwycała się NSR, co miało zastąpić poprzedni system przygotowania rezerw, propaganda ustna i pisana rozkręciła się na pełne obroty, obecny szef MON stwierdził, że to była pomyłka, o CZYM PISAŁEM OD KILKU LAT.
    Nie może być sprawnych sił zbrojnych, przy ciągłych reorganizacjach, zmianach systemu dowodzenia, braku szkolenia sztabów i wojsk oraz systematycznym zmniejszaniu stanów osobowych i tworzeniu generalskich zastępów.
    JAKIE WOJSKO, TAKIE DEFILADY.
  • @interesariusz z PL 20:30:14
    Ciekawe, że ten sam naród tak entuzjastycznie odnosił się do wojska przed II WŚ, a obecnie oddał sprawy w ręce przypadkowych dyletantów. To o nich Marszałek Piłsudski dziś by powiedział, że zamiast zajmować się siłami zbrojnymi powinni " kury szczać prowadzać".
    Nikt nam nie przeszkadza, oprócz rodzimych arogantów.
    Niekompetentna nowelizacja
  • @Ryszard Opara 15:35:33
    W jaki sposób poprowadzić taką edukację narodu? W sytuacji powszechnego podporządkowania mediów jednej opcji politycznej i wiernopoddańczego podporządkowania się oraz entuzjastycznego wspierania wszelkich poczynań rządu przez sitwę dziennikarską, dotarcie z rzetelną informacją graniczy z cudem. Trzeba w tym miejscu również podkreślić, że przedstawiciele opozycji w polskim parlamencie / a dotyczy to niestety większości / zajęci walką o zdobycie władzy, zupełnie stało się niewrażliwe na listy, petycje i zażalenia dotyczące niezgodności działania władzy z postanowieniami konstytucji i uchwalanych ustaw. W tym względzie parlamentarzyści milczą również w sprawach dotyczących obronności kraju.
    Nie można jednak załamywać rąk i do momentu, gdy zostanie zakazana wszelka dyskusja dotycząca negatywnych zjawisk w obszarze rządu, należy dostępnymi środkami informować społeczeństwo o bezprawiu i działaniu na szkodę narodu.
    W świetle powyższych ocen, należy zapytać o sens ślubowań posłów i przysięgi składanej przez prezydenta po wyborze na urząd, bowiem mając przed sobą oczywiste fakty szkodzenia państwu, nie sposób nie postawić pytania –DLACZEGO? Jeżeli nawet partię rządzącą nie obchodzą pewne obszary, która w wyścigu po własne dobra doczesne zapomina o programie z którym idzie do wyborów, a opozycja bolejąc nad porażką poszukuje jedynie cudownego sposobu na odzyskanie władzy, to prezydent RP, jako najwyższy dowódca Polskich Sił Zbrojnych, nie może chować głowy w piasek i uważać, że nic się nie stało. Po dwóch dekadach zajmowania się sprawami obronności, wreszcie na tym stanowisku trzeba zrozumieć nie tylko swoje kompetencje, ale przede wszystkim konstytucyjna odpowiedzialność. Obronność kraju jest zbyt poważna sprawą, by oddawać manipulację przy niej dyletantom.
    Julian Lewiński
    Niekompetentna nowelizacja
  • @1normalnyczlowiek 18:43:53
    Przejawów zła i łamania prawa przez urzędników w togach mamy bez liku zarówno w części cywilnej, jak i mundurowej. Odbywa się to wszystko przy wsparciu i przymykaniu oka przez panujące elity polityczne. W ciągu ostatnich dwóch dekad nagromadziło się na tyle tej mieszanki niekompetencji, arogancji i bezczelnego bezprawia, że bez wycięcia tego "raka" nie da się tego uzdrowić. Wysoko postawione osoby w hierarchii prokuratorskiej i sądowniczej, doprowadziły do powstania usługowego wobec władzy działania, co służy jedynie tym obydwu stronom, a obywateli pozostawia się w pozycji chłopa pańszczyźnianego.
    ZAGROŻONA NIEZAWISŁOŚĆ POLSKI
  • @FanDaVinci 10:53:16
    Niestety brakuje nam myślenia o Polsce.Zarówno w XVIII wieku jak i obecnie, elity władzy myślą o swoich intertesach. Tak było i tak jest.Dlatego Rosja jest mocarstwem w którym ludzie żyjący nawet w biedzieutożsamaia się z tą wielkomocarstwowościąi uważa, że Polska powinna być częśćia składową Wielkiej Rosji.
    Biskup Polowy mija się z prawdą.
  • @FanDaVinci 10:53:47
    Czy naprawdę było to w Afryce? Bo mnie się wydaje, że sprawa dotyczy Haiti.
    Biskup Polowy mija się z prawdą.
  • @Adam syn Brunona 22:55:20
    Do autora " Mnie ciekawi"
    Szanowny Panie.
    Pyta Pan " czy wiedziałem ,że strzelam do Polaków”, odpowiadam, że po pierwsze, jako dowódca plutonu łączności w 35 Samodzielnej Kompanii Łączności 14 Dywizji Piechoty organizowałem i zabezpieczałem łączność i bezpośrednio udziału w walkach z tzw." reakcyjnym podziemiem” nie brałem, a po drugie będąc powołany do WP w czerwcu 1945 r, nie wiedziałem, że żołnierze WP będą musieli strzelać do swoich rówieśników.
    Oświadczam, że 8 maja 1945 r zostałem wyzwolony z obozu pracy w Shonau ( dzisiaj Szaniawa w pow. Złotoryja ), przez Armię Radziecką. Po powrocie do domu do Sosnowca, gdzie przebywałem do 23 czerwca 1945 r nie słyszałem, aby Polak strzelał do Polaka. Nikt nie mówił o takich rzeczach. Wszyscy pracowali , chodzili do szkół i cieszyli się wolnością po latach okupacji niemieckiej. Nikt z moich kolegów szkolnych ani kuzynów nie poszedł walczyć z nową władzą, a nawet mało kto wiedział, że na terenach wschodniej Polski toczy się już od jesieni 1944 r mała wojna domowa. W gazetach, tak jak dzisiaj prawdy nie pisano.
    Skąd ,ja po 4 letniej nieobecności w kraju, miałem wiedzieć, co się dzieje na wschodnich rubieżach RP. Moja 14 DP zorganizowana na Pomorzu w 1945 r , aż do późnej jesieni brała udział w akcji żniwnej i wykopkach w powiecie Ostróda. Taka metoda wykorzystywania wojska była stosowana jeszcze w następnych dziesięcioleciach. Dopiero na wiosnę 1946 r nasza dywizja została skierowana na tereny wschodniej Polski .m.in do garnizonów Siedlce, Biała Podlaska. Włodawa , czyli na tereny ,gdzie tzw. podziemie poakowskie prowadziło walkę zbrojną z nowa władzą. Gdyby nie ta sytuacja ,to dalej bylibyśmy w Bydgoszczy i okolicach ,a nie Siedlcach. Nie musielibyśmy ,zamiast się szkolić, " uganiać " za 'Leśnymi", Właśnie wówczas w drodze do polowego sztabu 14 DP przydzielony mi samochód ze sprzętem łączności został z zasadzki ostrzelany przy wjeździe do Łosić przez zgrupowanie płk. Młota , w wyniku którego zginęli na miejscu dwaj moi podwładni ,zaś dwaj ranni. Samochód został splądrowany ,a następnie podpalony
    Dlaczego nie strzelałem do swoich dowódców, jak pisze autor , koszernych. Otóż informuje uprzejmie, że moim dowódcą w tym czasie był mjr. Kazimierz Żórniak, przedwojenny oficer z dywizji wileńskiej. Oficerów pochodzenia żydowskiego było kilku, z którymi łączyły nas koleżeńskie stosunki( byli również dowódcami plutonów). Rzeczywiście, oni szczególnie obawiali się i byli mocno wystraszeni, bo w wypadku ich zatrzymania przez żołnierzy podziemia ,bez ceregieli byli rozstrzeliwani na miejscu, mimo że nie byli oficerami politycznymi ,których również spotykał podobny los. Takie to były czasy. A na zakończenie dodam, że ojciec naszego Prezydenta , Zygmunt Leon Komorowski ,jak podaje w wikopedii ,był oficerem 12 pułku piechoty 4DP 1 Armii WP i jako podporucznik zakończyl wojnę w szeregach tzw. Ludowego WP . Zapewne nie strzelał do swoich "koszernych" czy "rosyjskich" dowódcow, jak chciałby autor.
    Ubolewam, że Polak do Polaka musiał strzelać, ale ja osobiście nie strzelałem, bo 'łącznościowcy" mieli inne zadania.
    Pozdrawiam płk.Stanisław Wolski
    Biskup Polowy mija się z prawdą.
  • Żegnamy Cię Panie Profesorze
    RUDOLF JAWOREK, syn Ludwika Jaworka i Heleny z d. Buchta, ur. 9.04.1926 r. w Łyżbicach (dziś część miasta Trzyniec w Kraju Morawsko-Śląskim), zm. 16.02.2013 r. w Warszawie. Wychowywał się w otoczeniu patriotycznej społeczności polskiej na Zaolziu, czyli tzw. Śląsku Cieszyńskim. Jednak bardzo chciał wrócić do Polski.

    W latach 1956-1957 ubiegłego wieku przybył do Polski przez zieloną granicę na Halę Gąsienicową. Jako miejsce studiowania wybrał Poznań, gdzie ukończył ekonomię na tamtejszym Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Z tamtych czasów wspominał często Profesora Edwarda Taylora, przedstawiciela neoklasycznej szkoły ekonomii i twórcy tzw. poznańskiej szkoły ekonomicznej .
    Z Halą Gąsienicową oraz z grupą przyjaciół-narciarzy, którzy regularnie na Halę przyjeżdżali był związany przez kilkadziesiąt lat. Był bardzo popularny w środowisku zakopiańskim i przyjaźnił się z wieloma góralami. W latach 60-tych założył nieformalny Klub Przyjaciół Hali Gąsienicowej i był współorganizatorem wielu dorocznych spotkań. Na temat nart i Hali Gąsienicowej napisał kilka wspomnień. W jednym z nich z 2009 r. wymienia najbliższych i zaprzyjaźnionych „Halowiczów”, z którymi utrzymywał całe życie bliskie kontakty. W tych latach stał się też bardzo popularny w środowisku młodzieży warszawskiej i jak w „Życiu Warszawy” była fotografia z basenu Legii to bardzo często Rudolf był na niej. Jak wspominają niektórzy koledzy funkcjonujący wówczas ustrój polityczny kontestował m.in. poprzez noszenie kolorowych skarpetek uważanych za wynalazek wrogiego systemowo imperializmu...
    Pracował w Instytucie Przemysłu Drobnego i Usług, a następnie w Instytucie Koniunktur i Cen Handlu Zagranicznego. W latach 70-tych spędził cztery lata w Północnej Nigerii prowadząc w ramach Uniwersytetu Ahmadu Bello badania nad możliwością rozwoju gospodarczego terenów leżących na południe od Sahary. Był to czas, kiedy szczególnie cieszył się z obcowania z piękną przyrodą.

    Z Instytutu Koniunktur i Cen, pod koniec lat 90-tych odszedł na wcześniejszą emeryturę, aby zająć się działalnością społeczną i pisaniem książek o tematyce przyrodniczej, historyczno-politycznej, a także wierszy w zabawny, ale często i cyniczny sposób opisujący otaczającą nas rzeczywistość. Wykazywał przy tym niesamowity zmysł obserwacyjny i wrażliwość na krzywdę ludzi i zwierząt. W tym czasie, czasie częstych spacerów po Agrykoli, towarzyszył mu zawsze jakiś wierny pies, którego zazwyczaj rozpieszczał i karmił lepiej od siebie.

    Był bardzo zaangażowany społecznie, co przejawiało się tym, że pełnił funkcje prezesa w licznych organizacjach pozarządowych, a niektórych z nich był założycielem. Był m.in. Prezesem Towarzystwa Przyjaciół Zwierząt, Towarzystwa Fauna, Towarzystwa Polsko-Slowacko-Czeskiego, a także Przewodniczącym Klubu Inteligencji Polskiej przy Społecznej Fundacji Narodu Polskiego.

    Był człowiekiem bardzo pogodnym i przyjaźnie nastawionym do otaczającego go świata. Patriotyzm i przywiązanie do Ojczyzny stawiał zawsze na pierwszym miejscu. Choć nie krył swych wyraźnie prawicowych poglądów, nigdy nie skreślał przyjaciół o poglądach przeciwnych. Szczególnie w ostatnim okresie był bardzo krytyczny wobec poczynań obecnej władzy. Zawsze był antyliberałem, szczególnie wyczulonym na niesprawiedliwość społeczną, więc gdyby nie to, że był konserwatystą to byłby socjalistą – o tym właśnie traktowały jego ostatnie publikacje.

    Żył skromnie, przywiązując najwięcej uwagi do książek. Z wielkim entuzjazmem – mimo podeszłego wieku – odkrywał kopalnię wiedzy w Internecie, który zapewniał mu kontakt nie tylko z informacjami, których poszukiwał do swoich książek, ale również z przyjaciółmi i czytelnikami jego społeczno-politycznych komentarzy na różnych portalach internetowych.

    Podobał mu się zestaw następujących zasad odnoszących się do sposobu na życie:
    1) Oczyść serce z nienawiści,
    2) Uwolnij głowę od kłopotów,
    3) Zyj nieskomplikowanie,
    4) Oferuj dużo,
    5) Nie oczekuj zbyt wiele.
    I według tych zasad funkcjonował do końca swoich dni.

    2 maja 2012, po swoich 86 urodzinach spędzonych w gronie przyjaciół rozesłał e-mailem wierszyk, w którym napisał:
    „ (...) Dziękuję Wam przyjaciele!
    Przez was mam radości wiele.
    Dziękuję, w mych dniach starości
    Za ten ogrom życzliwości!”

    Grono przyjaciół
    Ostatnie pożegnanie

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej