Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
176 postów 115 komentarzy

Minister Nowak ujawnia „drogowych bandytów”

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Może wydawać się, że żyjemy w państwie prawa i że przepisy o ruchu drogowym obowiązują wszystkich w równym stopniu.Mamy pijanych posłów i senatorów, ministrów i policjantów, a jedno, co ich łączy, to ciągłe poczucie bezkarności ...

Minister Nowak ujawnia „drogowych bandytów”

Michał Podobin

Minister Nowak, ten „specjalista” od budowy autostrad porzucając swoje główne zajęcie, usiłował uzasadnić swoją przydatność w rządowych sferach poprzez walkę z użytkownikami dróg, nazywając ich drogowymi piratami, a nawet drogowymi bandytami. Zamiar nawet niczego sobie, jednak jak to bywa na naszym podwórku, diabeł tkwi w szczegółach i cała akcja pokazała swoje drugie dno. Pan minister w swoim zamyśle, pragnął jedynie wesprzeć dochody budżetowe poprzez sieć fotoradarów, a środki miały pochodzić od wybranej grupy kierowców. Atak był zdecydowany i bezpardonowy. Zamiast dyskusji o przyczynach pogarszającego się stanu dróg, zaniedbań i korupcji przy budowie autostrad, w przekazach z licznych konferencji prasowych ciągle słyszymy krytyczne oceny wobec kierowców, którym przypisuje się pełną odpowiedzialność za tragedie na drogach. Szkoda, że pan minister nie poczytał ocen w tym zakresie, jakie swego czasu wykonał wicepremier Piechociński i inni specjaliści od ruchu drogowego.  Nie jest bowiem, prawdą, że całe zło leży po stronie kierowców i  publiczne nazywanie bandytą tych kierowców, którzy w różny sposób naruszają przepisy drogowe i powodują tragiczne zdarzenia, jest niewątpliwie nadużyciem, bowiem jeżeli nawet prawdą jest, że samochód z pijanym kierowcą, pędzący na złamanie karku, może być uznany narzędzie zbrodni, to jednak wszystkich kierowców naruszających prawo nie można nazywać bandytą. Przy czym, rzecz ciekawa te ostre określenia zdają się nie dotyczyć wszystkich kierowców stwarzających zagrożenie dla bezpieczeństwa innych.

Może wydawać się, że żyjemy w państwie prawa i  że przepisy o ruchu drogowym obowiązują wszystkich w równym stopniu. Skoro powiedzieliśmy A, to bądźmy konsekwentni i nie udawajmy, że pijany lub przekraczający prędkość samochód należący do premiera, ministra, czy prezydenta już nie stanowi zagrożenia dla innych. Gdyby bowiem, samochody naszych ministrów, posłów, senatorów pędzące po naszych drogach i ulicach naszych miast groziły tylko konsekwencjami dla właścicieli tych aut, to wówczas być może mielibyśmy szybszą wymianę elit, a poszanowanie prawa nabrałoby należytego uznania. Niestety, ale samochody celebrytów powodują podobne skutki, a jedyna różnica ze zwykłymi śmiertelnikami polega jedynie na coraz skuteczniejszym unikaniu odpowiedzialności. Zabici, ranni i kalectwo poszkodowanych  do końca życia ma niestety ten sam wymiar.

Stąd należy z wielkim zdziwieniem odnotować kolejne informacje o piratach drogowych / lub jak to mówi minister Nowak o  bandytach/ pędzących ulicami naszych miast.

Czy pan wicepremier Piechociński pędzący Alejami Ujazdowskimi w Warszawie z prędkością 94 km/godz. nie stanowił zagrożenia? Czy pani prezydent Warszawy pędząca na moście Świętokrzyskim z prędkością 77 km/ godz. nie stanowiła zagrożenia w ruchu drogowym? Tak oni też stanowią zagrożenie dla życia innych mieszkańców, ale im wolno w naszym kraju więcej? Ich chroni immunitet, ich osłania policja, oni nie płacą mandatów , oni czują się ponad prawem, jednym słowem ich prawo to nie dotyczy.

Nazwiska przybywają, rośnie liczba stłuczek i wypadków z udziałem przedstawicieli elity władzy / wątpliwa to elita /. Mamy pijanych posłów i senatorów, ministrów i policjantów, a jedno, co ich łączy, to ciągłe poczucie bezkarności i lekceważący uśmiech w czasie systematycznych konferencji prasowych ministra Nowaka, który zresztą, również zalicza się do tego grona. Ta prawda znana jest wszystkim, od prezydenta Komorowskiego, przez premiera Tuska, przez wszystkich posłów, senatorów, sędziów i prokuratorów do ostatniego pana Kowalskiego w bieszczadzkich ostępach i nic z tego nie wynika. Polska jest krajem bezprawia w tylu innych poważniejszych obszarach naszej rzeczywistości, że ten problem nie zaprząta nikomu uwagi, tym bardziej, że budżet jest reperowany pieniędzmi piratów drogowych, którzy w niedługim czasie doczekają zapewne swojego pomnika za zasługi w ratowaniu państwowej kasy.

Jeżeli nie możemy wpłynąć na zmianę tego stanu rzeczy, to protestujmy.

 

KOMENTARZE

  • To wielki skandal
    Dzisiejszy" Fakt" podaje kolejny przykład chamstwa i arogancji tuskowych rządów.Facet od fotoradarów pędzi przez stolicę niczym w buszu w poczuciu bezkarności.
    To nie tylko jego wina. To winni są ci posłowie, co tak często poprzez tv goszczą w naszych domach, to są winni dziennikarze, którzy ich nie pytają o ten stan rzeczy.Nasz udział byłby skuteczniejszy, gdybyśmy wstali z miejsc i poszli gromadnie do urn zaprotestować.
    Oni bedą podpalac nasze auta, będą nas niszczyć nie tylko poprzez ustawy, ale również powodując wypadki, a my będziemy płacić abonamenti ogladać te gęby radosne w tv.
  • @Adam Zawrat 10:19:13
    Piękny komentarz. Pozdrawiam. Jednak mily panie zauważ że ci facieci z górnej pólki chcą sobie załatwić ochroę BORU czy innych służb aż do śmierci.
    Policz , bom ja z natury jestem leniem. Ale tak na oko to trza będzie dywizję z spec służb mieć pod ręką.
    Powstanie nowa kasta Polaków : senatorowie, posłowie, marszałki i inne swolocze....
    Po cichu dziadowski Sejm przyklepie to gówmno na dniach.
    Jakie to jest piękne...:-(((((((((.
  • @kanton 12:34:07
    Prezydent Kwaśniewski tworzy kolejną grupę wyjętych z pod prawa. Teraz już nawet nie tracą czasu na program polityczny, oni nawet nie chcą mówić nam, co będą robić, oni bedą na jednej liście, ich obejmie również immunitet / bezkarność /i oni również będą chcieli jeździć samochodami bez prędkościomierzy.
    Na naszych oczach i za naszym przyzwoleniem wyrosła / nikt ich nie siał / kasta zwyrodnialców, dla ktorych prawo mniej znaczy niż wczorajsza gazeta.
    Każdegfo dnia każa na siebie patrzeć i słuchać ich bezczelnej ironii. Żaden z tych celebrytów nie uważa za złe, że posłowie, ministowiei wszyscy im podobni łamia prawo w ruchu drogowym i uważają to za normalność. A jednocześnie stawiają pułapki radarowe, ściągają z nas haracze, a sami śmieją się nam w twarz.
    Tego oczywiście nie widzi M. Olejnik, nie widzą dziennikarzez z tvp, tvn i innych mediów. Media nie porowadzą statystyk codziennie zabijanych niewinnych ludzi na ulicach i drogach polskich miast.
    Trzeba codziennie informować o tragediach powodowanych przez polityków i dziennikarzy. To są te grupy, które są głownymi sprawcami tego zła.
    Po tragedii uruchamiane są wszelkie znajomości, by uratowac skórę takiego celebryty lub jego "pociotka".
    Weźmy taką posłankę z PO z Łodzi, co po pijanemu została zatrzymana. No i co? I nic.
  • @kanton 12:34:07/ syjonizm
    .
    oczekujmy odwrocenia biegunow.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY

więcej