Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
176 postów 115 komentarzy

PRYWATYZACJA PRZEDSIĘBIORSTW W LATACH 1990-1994

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jednak przedsiębiorstwa/spółki narodowe były zbywane firmom zagranicznym i to nawet w systemie ratalnym, choć jeśli już, to powinny być zbywane tylko za gotówkę i to w płatności dewizowej

MAJĄTEK PRZEMYSŁOWY ZBYTY W LATACH 1990-94

Dr Ryszard Ślązak

W  poprzednich kilku artykułach zamieszczonych  na lamach naszego dwumiesięcznika ‘Realia’ o transformacji i o zbywaniu narodowego majątku przemysłowego przedstawiliśmy je w szerokim analitycznym naświetleniu. Aspekt  przekształceniowy został przedstawiony w pospiesznej prywatyzacji, przemilczanej prywatyzacji oraz w narzuconym doradztwie, a ostatnio w kumoterskim doradztwie .Całość zagadnienia prywatyzacyjnego, które  ze względów walutowo-kursowych musiało być podzielone na dwa okresy oraz z konieczności technicznej nie mogliśmy zaprezentować jednocześnie ich w całości. Do okresu pierwszego przyjęto czasokres funkcjonowania starego złotego i ówczesne kursy dewizowe złotego za dolara, które porównawczo nie mogą być stosowane z okresami późniejszymi.

Takie porównywanie dawałoby mylny obraz i mylne wnioski wprowadzające  analityka w błąd. Ze względów technicznych pewną luką analityczną dotychczas  zamieszczonych opracowań, był brak wykazu przedsiębiorstw/spółek objętych procesem prywatyzacyjnego zbycia, o jakiej wartości zostały zbyte poszczególne przedsiębiorstwa/spółki, jak też brak wykazu zlikwidowanych w tym okresie 1 214 przedsiębiorstw/spółek. Nadrabiamy niejako to opóźnienie  również na liczne prośby naszych profesjonalnych czytelników, podając listę sprzedanych w tym okresie, w całkowitym lub częściowym pakiecie akcji lub udziałów przedsiębiorstw/spółek wraz z wartością  po jakiej zostały one zbyte.

Ten pierwszy okres  prywatyzacyjny lat 1990-94 charakteryzował się pewną odmiennością od okresów przyszłych. Został on  rozpoczęty bez uprzedniej i należytej wyceny majątku narodowego, głownie przedsiębiorstw przemysłowych, budowlanych, transportowych, kolejowych, handlu zagranicznego, a nawet rolnych czy usługowych, których wycena powinna być najpierw wykonana przed jakąkolwiek późniejszą decyzją prywatyzacyjną, i to już w roku 1990 i 1991.

Taka jakby pozorowana wycena przedsiębiorstw/spółek w tym pierwszy okresie prywatyzacyjnym była, co prawda, dokonywana niemal jednocześnie z decyzją prywatyzacyjną i do takich wycen majątku narodowego były angażowane jakby po cichu i niemal wyłącznie różnorodne firmy zagraniczne. W stosunkowo wielu przypadkach byli to nawet późniejsi nabywcy naszych przedsiębiorstw/spółek, które wcześniej jakby dla siebie nieomylnie wyceniali. Wyceny wartościowej dokonywali instytucjonalni doradcy zagraniczni dla wszystkich naszych ówczesnych dwudziestu branż przemysłowych i poszczególnych  przedsiębiorstw/spółek przyporządkowanych danej branży przemysłowej. Skoro były takie wyceny dla całych branż i należących do nich przedsiębiorstw/spółek to musiały one dla pewnej liczby ówczesnych przedsiębiorstw/spółek wyprzedzać decyzje prywatyzacyjne, bo wszystkich zakładów nie można było nawet przy najlepszej woli, sprzedać  jednocześnie, choćby ze względu na silny opór społeczny ówczesnego świata pracy najemnej.

       Z tych względów koszty doradztwa prywatyzacyjnego w latach 1990-94 aż w 169 przypadkach ujętych w tabeli wyprzedzają decyzje prywatyzacyjne, a tym samym i wpływy finansowe z późniejszej sprzedaży tych i innych przedsiębiorstw. Poprzednio prezentowaliśmy już jakie i które zagraniczne, a sporadycznie nawet i krajowe podmioty gospodarcze pełniły funkcje doradców prywatyzacyjnych doradzających  ministrom skarbu i władzom niższego stopnia w okresie nawet pierwszych siedmiu lat transformacji prywatyzacyjnej to jest w latach 1990-96 przy zbywaniu różnych narodowych przedsiębiorstw/spółek.

      Z prezentowanych w tabeli danych wynika również, że na ujętych 309 zbywanych przedsiębiorstw/spółek, aż w 140 przypadkach, to jest w 45 procentach uzyskano tylko częściowe wpływy finansowe  w tym okresie. Może to wynikać z faktu, że proces ich zbywania miał w większości charakter ratalny. W trzydziestu przypadkach stanowiących 9 procent liczby omawianych narodowych zakładów pracy, uzyskano ujemny wynik finansowy w dopływie środków finansowych z ich sprzedaży. Częściowo wynika to z przypadków, kiedy koszt doradztwa prywatyzacyjnego był większy od uzyskanych w tym okresie wpływów finansowych ze sprzedaży danego przedsiębiorstw/spółki.

Ratalne zbywanie narodowych przedsiębiorstw miało wówczas, z uwagi na niską zasobność finansową społeczeństwa wyzwalającego się z systemu komunistycznego społeczne poparcie. To poparcie odnosiło się niemal wyłącznie do takich sytuacji, kiedy nabywcą prywatyzowanego przedsiębiorstwa, przekształconego w spółkę, stawali się członkowie własnej załogi, już jako faktyczni tytularni  jej współwłaściciele poprzez uzyskane akcje lub udziały. Nie było społecznej akceptacji, i nadal, jak wynika z powszechności krytyki prasowej i potocznej publicznej, na sprzedaż narodowych zakładów pracy cudzoziemcom  i firmom zagranicznym, głównie koncernom ponad narodowym.

      Jednak przedsiębiorstwa/spółki narodowe były zbywane firmom zagranicznym i to nawet w systemie ratalnym, choć jeśli już, to powinny być zbywane tylko za gotówkę i to w płatności dewizowej. W tym okresie wpływy dewizowe były niezbędne jak tlen, dla gospodarki i państwa, choćby na spłatę zadłużenia zagranicznego. Polska w tym okresie prowadziła negocjacje z zagranicznymi kredytodawcami o częściowe umorzenie długu zagranicznego  i rozłożenie pozostałości przypadającej do spłaty na dłuższe okresy ratalnych spłat. Tylko z tego narodowego względu jakakolwiek sprzedaż polskiego podmiotu gospodarczego firmie lub osobie zagranicznej powinna następować, za przyzwoleniem narodu i uchwalą Sejmu i to wyłącznie za gotówkę dewizową. Sejm jakby nie wiedział o sprzedaży majątku, dużych i najlepszych bo proeksportowych przedsiębiorstw przemysłowych. Aparat  państwowy  zbywający  najefektywniejsze przedsiębiorstwa/spółki, zbyt łatwo samowolnie rezygnował  z otrzymywania należności od zagranicznego nabywcy naszego przedsiębiorstwa w dewizach, godząc się i sankcjonując jego różnorodne  kombinacje spekulacyjne dokonywane na rynku polskim, dopiero po wykonaniu których, płacił rządowi za nabyte przedsiębiorstwo w złotych, a nie w dewizach.

W całym paroletnim okresie zbierania tych danych, nie można było uzyskać dla roku 1994 i to z żadnych źródeł państwowych ani innych publicznych, wpływów finansowych ze sprzedaży poszczególnych przedsiębiorstw/spółek. Uzyskano jedynie ogólną i ogółem kwotę wpływów finansowych za rok 1994, bez, jak wspomniano, możliwości jej rozczłonkowania i przypisania do poszczególnych zbywanych podmiotów gospodarczych. Z tego też miedzy innymi względu opracowanie  niniejsze ma charakter poglądowy. Na podstawie zebranych danych nie można stwierdzić w należyty sposób za jaką kwotę każde wymienione w tabeli przedsiębiorstwo/spółka zostało zbyte . W paru przypadkach podane dla danego zakładu kwoty wpływów z ich sprzedaży są ostateczne, ponieważ żadna zaplata za nie w roku 1994 już nie nastąpiła. Liczba takich przypadków wynosi zaledwie czterdzieści pięć

Zbyto w tym okresie 309 przedsiębiorstw/spółek z rożnych branż przemysłowych, a także z sektora rolnego. Na przykład fabryki maszyn i sprzętu rolniczego Agromy, zakłady przetwórstwa owocowego, fabryki z przemysłu cukierniczego, a nawet zakłady przetwórstwa ziemniaków. Sprzedano osiem największych i najstarszych browarów w Polsce pochodzących jeszcze w czasu zaborów. Dwadzieścia cztery przedsiębiorstwa budowlane, osiem cementowni, niemal wszystkie przedsiębiorstwa elektroniczne, szesnaście hut, dwie fabryki kabli, jedenaście fabryk mebli, dziesięć zakładów mięsnych, trzynaście fabryk papierniczych, dwie fabryki papierosów, cztery fabryki Polam produkujące  sprzęt elektryczny i oświetleniowy. Ponadto dwie fabryki farb, pięć fabryk Pollena produkujących kosmetyki i będących ich głównymi eksporterami, pięć fabryk motoryzacyjnych Polmo produkujących wyroby motoryzacyjne, pięć fabryk z przemysłu cukierniczego, pięć stoczni, cztery fabryki opon, i wiele innych ujętych w zamieszczonym niżej zestawieniu. Do sprzedaży tych  niektórych zakładów nawet dopłacono gotówkowo. Wszystkie te 309 zakładów zbyto za równowartość zaledwie za 555 611 765 dolarów. Niektóre z nich nawet ze znacząca kwotowo strata finansowa , jak np. najlepszą w kraju i słynną z eksportu niemal w całym świecie Fabrykę Mebli w Swarzędzu, której tereny po zakładowe parę lat później zostały, i to przy silnych protestach społeczności zakładowej i lokalnej, niemal zaorane. Należy wspomnieć, ze nadal niewyjaśnionym pozostaje kwestia gruntów zakładowych. W ustawie uwłaszczeniowej z 1990 roku określono, że dotychczasowe grunty skarbu państwa będące  w użytkowaniu przedsiębiorstw państwowych/spółek stają się wieczystym użytkowaniem, i nadal pozostają jego, skarbu państwa, własnością. Natomiast zgodnie z postanowieniami tej ustawy budynki stały się własnością przedsiębiorstwa/spółki. Publicznie niewiadomym jest czy sprzedawano przedsiębiorstwo/spółkę z gruntem czy też bez gruntu, i czy po sprzedaży ten grunt nadal pozostaje własnością państwową, przekazaną w czasowe użytkowanie danemu podmiotowi gospodarczemu. Wiadomym publicznie jest, że niektórzy zagraniczni nabywcy naszych przedsiębiorstw państwowych w krótkim czasie po nabyciu,  niemal natychmiast odsprzedali to byle państwowe przedsiębiorstwo po wielokrotnie wyższej cenie niż je nabyli i niczego, po nabyciu do momentu odsprzedaży, w niego nie zainwestowali. Kwestii tej w niniejszej pracy autor nie był w stanie dostatecznie jej wyjaśnić odkładając na przyszłość lub pozostawiając dla specjalistów z innych dziedzin prawniczych.

Z prywatyzacji tych przedsiębiorstw/spółek w analizowanym okresie lat 1990-94 uzyskano wpływy gotówkowe środków finansowych w łącznej kwocie 18 738 341 636 361 starych złotych, to jest o równowartości, po przeliczeniu według ówczesnych dla poszczególnych lat kursów walutowych tylko 1 042 112 850 dolarów amerykańskich, ale wpływów dewizowych uzyskano zaledwie w 11 procentach wspomnianej równowartości dolarowej. Te wpływy dewizowe uzyskano przy koszcie doradztwa prywatyzacyjnego, głownie zagranicznego, stanowiącego 79 procent ogólnego kosztu doradczego, w kwocie, o równowartości 12 790 770 dolarów amerykańskich. Koszt  tego doradztwa stanowi aż 10,82 procent uzyskanych wpływów finansowych z ich  sprzedaży w tym analizowanym pierwszym okresie prywatyzacyjnym.

     W odniesieniu do bardzo wielu zbywanych przedsiębiorstw, koszt doradztwa dalece przekraczał elementarną logikę ekonomiczną pracownika umysłowego. W  ponad dwudziestu przypadkach wyniósł on nawet ponad tysiąc procent w stosunku do wpływu środków finansowych z ich sprzedaży  w całym tym pięcioletnim okresie.   Pomniejszając wpływy o koszty doradztwa prywatyzacyjnego, to łącznie z tej sprzedaży w tym okresie, uzyskano dopływ zlotowych środków finansowych do budżetu państwa w kwocie 16 922 697 273 548 starych złotych, to jest o równowartości zaledwie 555 611 765 dolarów amerykańskich.

      Do oceny pozostaje kwestia kosztu zlikwidowanej w tym okresie tak dużej liczby, bo aż 1 214 różnorodnych przedsiębiorstw, stanowiących w roku 1989 aż 24 procent ówczesnego stanu liczbowego wszystkich istniejących przedsiębiorstw w kraju. Koszt ich  likwidacji powinien pomniejszać wpływy ze zbycia innych przedsiębiorstw w tym okresie. W przyszłości postaramy się opublikować listę tych zlikwidowanych pośpiesznie przedsiębiorstw, nabywanych/sprzedawanych głownie ze względu na atrakcyjność inwestycyjną i cenową położenia ich gruntów i uzbrojoną infrastrukturę miejską.

     Zamieszczone niżej dane prezentują jakby bardzo niską wartość  tego pojedynczego i zbiorowego państwowego majątku produkcyjnego. Towarzyszą mu rażąco wysokie koszty doradztwa zagranicznego stanowiące ponad jedną dziesiątą wartości uzyskanych wpływów finansowych ze wszystkich podanych, a zbytych przedsiębiorstw. Rozważny i uważny czytelnik, troskliwy o państwo i gospodarkę, o swoje miejsce pracy i źródło własnego utrzymania, z pewnością sam wyciągnie z powyższego stanu, zgodnie ze swoim rozumowaniem, jakieś pożyteczne społecznie i politycznie wnioski wyborcze.

dr Ryszard Ślązak

 

PRYWATYZACJA PRZEDSIĘBIORSTW W LATACH 1990-1994                                                TABELA ZBIORCZA 
CZYTAJ CAŁOŚĆ:         http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2013/08/2556/

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY

więcej