Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
176 postów 115 komentarzy

NATO strzeże bezpieczeństwa powietrznego Rzeczpospolitej?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

AWACS to też zbyt droga "zabawka" do śledzenia korków na autostradach. Bo nie jest to standardowa działalność NATO, tylko komercyjne przedsięwzięcie Polski. AWACS jest biznesem kilku krajów NATO

NATO strzeże bezpieczeństwa powietrznego Rzeczpospolitej?

Michał Podobin

 

Media od rana podgrzewają sytuację, a to w związku z meczem Polska –Rosja. Tylko wygrana naszych piłkarzy może uratować władze od całkowitej klapy. Organizacja EURO 2012 w Polsce miała przyczynić się do rozwoju polskich miast. Władze utrzymywały, iż w związku z turniejem nastąpi rozwój drobnej przedsiębiorczości, infrastruktury, turystyki i sportu jak również zwiększenie roli Polski na arenie międzynarodowej. Miał to być zdaniem niektórych, kolejny plan  Marshalla. Nie mogło oczywiście w tej reklamie zabraknąć wojska.Z wielkim zdziwieniem wyczytałem:NATO strzeże bezpieczeństwa powietrznego Rzeczpospolitej. Samolot systemu AWACS krąży nad Polską.Samolot NATO-wskiego systemu wczesnego ostrzegania i kontroli AWACS będzie strzegł bezpieczeństwa Polski. Maszyna dozoru radiolokacyjnego E-3A Sentry wspomoże polskie wojsko w zabezpieczeniu przestrzeni powietrznej podczas Euro.

 

Przy tej okazji, jak za pociągnięciem czarodziejskiej różdżki, dla uwiarygodnienia tych informacji pojawiają się wypowiedzi rzeczników prasowych poszczególnych instytucji wojskowych, czego przykładem może być  ppłk Artur Goławski z Wydziału Prasowego Dowództwa Sił Powietrznych, który zabierając głos w tej sprawie powiedział, że liczebność załogi E-3A zależy od rodzaju misji. Jest w tej wypowiedzi jeszcze kilka technicznych danych tego systemu, a AWACS potrafi też wykrywać okręty i statki na morzu, a nawet widzi korki na autostradach.

Z kolei rzecznik Dowództwa Operacyjnego Sił Zbrojnych ppłk Mirosław Ochyra powiedział, że obecność samolotu systemu AWACS (ang. Airborne Warning and Control System) pozwala wojsku na zwiększenie możliwości rozpoznania systemów radiolokacyjnych oraz precyzyjne wykrywanie celów na dużych i bardzo małych wysokościach.

Poprzednim razem samolot systemu AWACS latał nad Polską 23 maja, wspomagał myśliwce podczas ćwiczeń Eagle Talon. Zwykle przylatuje raz w miesiącu. E-3A bez tankowania w powietrzu potrafi latać ponad 10 godzin. Maksymalny czas misji to 23 godziny. Samoloty systemu wczesnego ostrzegania i kontroli zwykle są elementem wsparcia dla krajów organizujących wielkie imprezy sportowe.

W tym miejscu jedno trzeba zauważyć. Rzecznicy prasowi mówią lub piszą tylko to, do czego zobowiążą  ich przełożeni. I to jest moment do zastanowienia się. Mogą oczywiście w mediach krążyć różne kaczki dziennikarskie, czy też zwykłe bzdury, ale trudno zrozumieć, by profesjonaliści zajmujący się poważnymi sprawami wojska i obronności wpadli na pomysł wykorzystywania systemów wojennych do regulacji korków na autostradzie.

System AWACS przede wszystkim przeznaczony jest do odparcia nalotu dywanowego samolotów, a w tym wypadku zapewne nie o to chodzi, bowiem skąd ten nalot mógłby nastąpić? Jedyna możliwość, to Białoruś, no Rosja, ale ona przecież gra w tym turnieju. Tylko znowu jawi się to pytanie - po co? A poza tym na taką okoliczność, chyba mamy jakiś stały system OPK. 

Tego typu informacja, czego autorzy być może nie uwzględnili, to zaprzeczenie, jakoby w naszym kraju istniał sprawny system OPK. Jeżeli czytam, że dopiero rozgrywki EURO-2012 powodują działanie w tym kierunku, a dla największych miast w Polsce przerzuca się NEWY z miejsca na miejsce, to mogę pomyśleć o zwykłej improwizacji.

Z informacji od biegłego w tym temacie wiem, że po tragedii nowojorskiej dokonano wielu sensownych zmian w systemie bezpieczeństwa, ale nie ściągano żadnych sil OPL z innych miejsc.

 Zresztą WTC nie jest przykładem dziurawej OPK USA. Tu problemem jest przecież stały dylemat - "zestrzeliwać", czy "nie" cywilne samoloty. I chyba do dzisiaj, nawet w Stanach Zjednoczonych, nie jest on prawnie uregulowany - casus awantury po zestrzeleniu  przez okręt amerykański irańskiego samolotu  nad zatoką Perską. W Polsce chyba też nie? Jedynie Rosjanie nad Kamczatką nie mieli „problemów” i z premedytacją zestrzelili koreański samolot pasażerski.

Zatem, po co było ściągać te OSY i GROMY do Wrocławia, czy Poznania. Jeżeli wydaje się publiczny grosz, to trzeba z tego mieć coś użytecznego, a nie kupę "dymu" PR - owskiego. A o to w tym przypadku chyba wyłącznie chodzi. Źle się bowiem wychodzi na "zdjęciu" z karetkami pogotowia, laboratoriami chemicznymi, czy tez na przykład bankami krwi w tle. Dlatego musi by "potęga" i to podana coram publico. 

 AWACS to też zbyt droga "zabawka" do śledzenia korków na autostradach. Bo nie jest to standardowa działalność NATO, tylko komercyjne przedsięwzięcie Polski. AWACS jest biznesem kilku krajów NATO, które poprzez ekstra składkę utrzymują te samoloty i wykorzystują w systemach własnej OP. W tym klubie są na pewno Niemcy, Holandia, Belgia et cetera, ale już nie W. Brytania, bo ona ma własne. Polska też nie jest i taki samolot może sobie, co najwyżej wynająć za pieniądze. I nie są one małe. Nasi żołnierze na nich nie latają, chociaż w Geilenkirchen służyć mogą, bo to jest również baza natowskich samolotów transportowych.  

Megalomania naszej generalicji wzięła tu bez wątpienia górę. Bo przecież nawet "głównodowodzący" podpisuje się pod tym komunikatem własnym nazwiskiem. Szkoda, ze nie podał adresu zamieszkania. Trzeba by wówczas wydzielić w Krakowie kolejną kompanię żandarmerii do ochrony jego domu. A może trzeba? Megalomania i to najłagodniej mówiąc. Bo jak nie, to co? Hmm...? Finezji intelektualnej, w każdym bądź razie tu nie widać. No chyba, że a rebours.

W moim przekonaniu, to brak wymiernych efektów w codziennej działalności i zaniechanie niezbędnego szkolenia spowodował tego typu informację.

To, że rządzący starają się nas zniechęcić nawet do rozgrywek Euro 2012, to zrozumiale, zniechęcają nas przecież do wszystkiego, ale czemu generałowie im wtórują, trudno To, że rządzący starają się nas zniechęcić nawet do rozgrywek Euro 2012, to zrozumiale, zniechęcają nas przecież do wszystkiego, ale czemu generałowie im wtórują, trudno zrozumieć. No bo jak inaczej można odebrać informacje zawartą na stronie wPolityce.  http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Samolot-systemu-AWACS-nad-Polska-dla-ochrony-Euro,wid,14556851,wiadomosc.html?ticaid=1e9ce#czytajdalej

 

 

I być może nie mam racji, bo i nie mam stosownych informacji o zagrożeniu naszego Kraju. Ale tak na logikę, jeżeli nasi generałowie coś robią, to niech robią, ale niech nie ogłaszają całemu światu, co robią. I nie tylko dlatego, że takie obowiązują zasady od zawsze, ale i dlatego, że przy okazji można się trochę skompromitować. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Najlepiej oddał to jeden z blogerów na swoim portalu:trzeba być chyba mega plebsem bez wyksztalcenia, żeby uwierzyć w to, że nowoczesne latajcie centrum szpiegowskie spalające cysternę paliwa na godzinę lotu, jest nad Polską wykorzystywane dla celów zabezpieczania euro szopki, jest sprawą dosyć śmierdzącą, a wszyscy którzy znają się trochę na wojsku i taktyce również poczują ten smrodek...

Michał Podobin

KOMENTARZE

  • Przydałaby się jakaś korekta
    Powtarzają się całe fragmenty tekstu.
  • Tusk dba o to, żeby kopana impreza nie skończyła się plajtą...
    Zagrożenie terrorystyczne istnieje, o ile WTC nie zburzyli sami amerykanie ;)... W samej POlsce z milion osób chciałoby widzieć pewnie bombę pod narodowym... Tusk ma notowania jakie ma, dlatego dziwię się, że nie latają dwa szpiegowskie natowskie samoloty, a do tego ta armia predatorów, ponoć ze 40 sztuk, które są .. niskich lotów i nie wyrabiają w górach Afganistanu... ciekawe, co z nimi teraz... chłopcy się bawią? ahahah Dziwię się, że nie latają dwa... swoją drogą już czas temu widziałem szpiegowski kukuruźnik, może google albo jakaś geodezja.. oj lata tego lata... a pod miastem ktoś testował własny model jakiegoś kolibra ahahahahah
    Kolejna afera tuska, autostrady.. zobaczcie, jakiś drań chciał odpowiedzialnością za bezpieczeństwo obarczyć Muchę....
  • Na moje oko i nosa
    Jeżeli coś się ma wydarzyć, to podczas finału, czy półfinału. Istotnie w Polsce, bo co da wysadzanie nawet CAŁYCH DZIELNIC na Ukrainie, tym się NIKT nie przejmie. Natomiast zabicie drużyny sowieckiej nie może ujść płazem w Warszawie? To tylko przykład, nie musicie mnie inwigilować z tego TEŻ powodu. Nic złego bolszewikom nie zrobię ;)
  • @autor.... Co z tym AWACS'em?
    Ściągnięto AWACS do Polski na EŁRO, co w tym dziwnego?
    Wlaściwie, w zasadzie to nic. Samoloty te pełnią rolę mobilnych centrów rozpoznania radiolokacyjnego.
    Niestety chyba zapomniałeś, że poza szpiegostwem, spełniają też ważną rolę zabezpieczenia radiolokacyjnego oraz mobilnych HUB-ów komunikacyjnych dla służb z którymi współpracują, bardzo mobilnych.
    Weź pod uwagę jak wielki teren obejmuje turniej EURO2012, oraz że Ukraina nie jest w NATO więc komunikacja między centrami kryzysowymi na Ukrainie i w Polsce nie jest idealna. Aby poprawić możliwość komunikacji i wczesnego dotarcia i rozpoznania miejsc kryzysowych na tak dużym terenie AWACS jest rozwiązaniem idealnym.
    Dlatego wizyta tych systemów podczas tak dużej imprezy masowej powinna dziwić równie mocno co powoływanie tymczasowych centrów zarządzania kryzysowego w miastach organizujących mecze.

    I nie trzeba być ekspertem wojskowości żeby się w tym połapać.... ale jak ktoś doszukuje się spisków, to wszystko wydaje się podejrzane.
  • @
    "Zwykle przylatuje raz w miesiącu."

    Niech zgadnę, gdyby ruszyła wojna, to na pewno nie kiedy lata AWACS akurat na dyżurze, a F16 polecą na ćwiczenia, czy przegląd poza Polskę.

    Czy przez pozostałe dni miesiąca nie mamy osłony przeciwlotniczej, przeciwrakietowej? Ups, jest klucz myśliwców na szybkim dyżurze, w kwadrans chłopaki wystartują... MOŻE, ale w godzinę na pewno wyrobią się. W godzinę będzie po wojnie.

    Czy ta maszyna będzie latać cały miesiąc do finałów całodobowo? ;) Czy też po dyżurze odleciała w siną dal... żeby nas chronić z Niemiec czy skądś...
  • Jasne...
    Cała szopka z AWACSem czy z OSAmi i inna opl w miastach - gospodarzach to taka pokazówka dla mediów, dla FIFA i turystów - że u nas bezpieczniej, że dbamy o bezpieczeństwo, ze służby czuwają. Nic więcej - wiadomo pokazówka kosztuje. Ale podobnie jest w UK - nam na igrzyska tez odprawiają podobne cuda wianki.
    Sugestie że misje AWACSa mogą być inne niż dozor powietrzny - są kretyńskie i dowodzą o nikłej znajomości tematu przez autora. AWACS nie może porwadzic zadnych misji szpiegowskich - powiem nieposada odpowiedniego sprzętu. Co innego radar do kontroli przestrzeni powietrznej, a co innego głowice obesrwacyjne itp. Te sugestie są żałosne. Po co ktoś w NATO miałby nas szpiegować? Co? Wszystko przecież wiedza - w ramach NATO. Nawet to co żołnierze jedza. Więc czym się tu podniecać? I pianę bić?
    A na koniec cóż jakbyśmy chcieli to bez problemu możemy nabyć własne AWACS - oczywiście nie te E-3 Sentry, ale mniejsze. Np. szwedzkie Erieye, czy izraelskie Phalcony.
    Może następnym razem, zamiast jakiś dziwnych sugestii, wieści dziwnych treści napiszcie artykuł o tym jak to Szwedzi oferują nam bardzo przydatne i cenne samoloty wczesnego ostrzegania i jak ta propozycja została odebrana w MONie...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

ULUBIENI AUTORZY

więcej