Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
176 postów 115 komentarzy

Wychodzi szydło z worka

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W dniu wczorajszym miałem możliwość obejrzeć posiedzenie tej komisji i jeszcze raz utwierdzić się w przekonaniu, że panu posłowi specjalnie nie zależy na wyjaśnieniu prawdy smoleńskiej, a jedynie w zrealizowaniu zaplanowanego posiedzenia komisji.

Opinia publiczna cyklicznie jest absorbowana aferami na szczeblu centralnym, wojewódzkim i terenowym. W zależności od możliwości i umocowania winnych korupcyjnych afer, finał jest na ogół bezbolesny i bohaterowie miękko lądują na nowych posadach. Nie potrzeby wymieniać tych wszystkich zdarzeń i jestem przekonany, że brak będzie podstaw do postawienia zarzutów peeselowskim „bohaterom”. Przy braku zainteresowania i pełnej bierności dziennikarzy jedynie blogerzy próbują zwrócić uwagę na karygodne zachowania. Oczywiście tego typu zachowania prokuratorów i sędziów nie mogłyby mieć racji bytu, gdyby nie pobłażliwość powołanych i wybranych do tego celu instytucji i organów.

Jedną z takich instytucji, gdzie każdy Polak powinien znaleźć możliwość obrony swoich racji i osłony przed bezprawiem jest sejmowa Komisja Sprawiedliwości, której obecnie przewodniczy poseł Ryszard Kalisz.

W dniu wczorajszym miałem możliwość obejrzeć posiedzenie tej komisji i jeszcze raz utwierdzić się w przekonaniu, że panu posłowi specjalnie nie zależy na wyjaśnieniu prawdy smoleńskiej, a jedynie w zrealizowaniu zaplanowanego posiedzenia komisji. Trudno również odnieść wrażenie, że nieobecny Generalny Prokurator swoją nieobecność na posiedzeniu uzasadniał chęcią poznania prawdy.

 Wraz z potwierdzeniem, że urządzenia używane przez biegłych w Smoleńsku wykryły trotyl, całkowicie przewraca słynną konferencję prasową prokuratorów wojskowych.  płk Jerzy Artymiak, a zwłaszcza siedzący obok niego płk Ireneusz Szeląg powinni byli pochylić pokornie głowę i przeprosić całą Polskę. Nic takiego nie usłyszeliśmy. Natomiast przewodniczący w kłopotliwy sposób usiłował zamknąć dyskusję i zakończyć spotkanie.

Posiedzenie komisji sprawiedliwości, przyznanie prawdy przez wojskowych – po przyciśnięciu do ściany - a zwłaszcza oświadczenie producenta detektorów odbierają resztki zaufania do prokuratury. Ale cóż, jaki pan-taki kram.

Pan poseł Kalisz usiłuje dobrze wypaść w mediach, co pozytywnie odbierają tylko jego najbardziej zagorzali zwolennicy, wczoraj natomiast pokazał, że stanowisko przerosło go.

Naprawdę, ja już złudzeń wcześniej nie miałem, co do zaufania do tych wojskowych prokuratorów i przewodniczącego komisji, ale gdy transmituje się takie posiedzenie i widać arogancję w stosunku do prawdy, to spokojnie na to patrzeć nie można.

Ale chociaż pozytywnym z tego posiedzenia komisji jest to, że teraz już prokurator Szeląg, jego szef i pan poseł Kalisz wiedzą, że urządzenie wykryło na samolocie materiał wybuchowy.

 dr Tadeusz Polak

 

KOMENTARZE

  • Wchodzi szydło do worka.
    Fakt, że prokuratorzy nie potrafią wyjaśnić w sposób dostatecznie łopatologiczny wskazań specjalistycznych przyrządów nie powinien służyć Panu Doktorowi do podniecania nastrojów osób, które nie mogą liczyć na własną wiedzę i możliwości własnego umysłu do rzeczowej oceny takich wiadomości.
    Obwołując się przedstawicielem części inteligencji proszę o nawiązanie do jej zwyczajowej metody, refleksyjnego podejścia do nawet najbardziej z pozoru ekscytujących doniesień.
  • @wojnier 14:56:52
    W obecnych warunkach można wsłuchiwać się milcząco w głos propagandy, wyłączyć i odciąć się od publikatorów, bądź w dostepny / jeszcze / sposób wyrażać swój sprzeciw wobec kłamstw, zakłamania i wszelkiego zła, jakie codziennie doświadczamy.To nie są odkrywcze oceny. Jedynie sprzeciwiam sie temu sposobowi reprezentowania mnie w sejmie przez wybranego posła i nie akceptuję by przestępcy zamieniali się miejscami z prokuratorami.
  • @Klub IP 15:14:38
    Kraj, gdzie prawo nie znaczy to, co ma znaczyć, jest dziedziną bezprawia.
    W Polsce prawo jest stosowane tylko przeciw przeciwnikom rządzącej mafii. Dlaczego społeczeństwo akceptuje ten stan rzeczy?
    Z różnych powodów, o których dużo by trzeba pisać, ale najważniejszym jest ten, że wytrzebiono w Polsce prawdziwe narodowe elity(i to poprzez kilkaset lat czyniono), a hodowano zdrajców, sprzedawczyków i zaprzańców. Te cechy przechodzą już z pokolenia na pokolenie, a nie tępione rosną w siłę.
    Na oczach społeczeństwa Komorowski dokonał zamachu stanu, który powinien być karany karą główną, a przedstawiciele opozycji, przeciw interesom których on to uczynił, siedzą jak mysz pod miotłą i nazywają to tak, jak gdyby było to jakieś mało znaczące wykroczenie(nawet formalnie nie złożyli w tej sprawie wniosku do prokuratury), a gostka z Kancelarii Prezydenta Kaczyńskiego, który uległ presji i niezgodnie z Konstytucją przekazał władzę uzurpatorowi(mowa o podsekretarzu stanu, Panu A.Dudzie), PIS nagradza miejscem na liście posłów!!!!!!!
    Kto tu coś z tego rozumie?
  • @Klub IP 15:14:38
    Sensem sprzeciwu powinna być celność ocen, chaotyczna niechęć jest nieskuteczna.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

ULUBIENI AUTORZY

więcej